Leśne warsztaty survivalowe dla taty z dzieckiem

Dla ojców, dziadków i ojczymów z dziećmi w wieku 5–12 lat.

Lokalizacja: Szczecin

Liczba miejsc ograniczona


BONUS przy zapisie

Tylko dla uczestników warsztatów


Program S.T.O.P. o wartości 519 zł za darmo

Procedura stworzona do opanowywania stresu w ekstremalnych warunkach. Wystarczą 2 sekundy...

Co otrzymujesz w programie?
6 lekcji wideo krok po kroku
S.T.O.P. Workbook do druku
5 nagrań "S.T.O.P. w Akcji"
Technika oddechowa Navy Seals
Dostęp na 3 lata

Dlaczego daję Ci to za darmo?

Bo dobry ojciec to nie tylko ten, który jest w lesie obok dziecka. To też ten, który wraca do domu opanowany — nawet po ciężkim dniu.

Robię to dla Twojego dziecka 😉

Warsztaty dla taty z dziećmi

Czyli przygoda w lesie, która wzmocni fundament Waszej relacji.

To nie jest specjalistyczne szkolenie.

To przygoda, w której Twoje dziecko dostanie coś, czego nie da mu żadna szkoła — prawdziwe wyzwanie, które samo pokonuje.

Nóż w ręku, ogień rozpalony siłą własnych rąk i schronienie zbudowane z tego, co znalazło na ziemi lub w okolicy.

A w każdym z tych momentów obecny rodzic.

Nie jako instruktor i wszystko wiedzący omnibus, ale jako ktoś, kto patrzy i wierzy, że dziecko da radę.

Sprawdź, czy to na pewno dla Was

Dla kogo


Dla ojców, dziadków, ojczymów. Dla opiekunów i ich dzieci.

Wiek dzieci


Od 5 do 12 lat. Chłopcy i dziewczynki.


Gdzie


Las pod Szczecinem. Pinezkę dostaniesz w mailu tydzień przed wydarzeniem.


Jak długo to trwa


Warsztaty 1-dniowe:

Od 10:00 do 16:00 - 6h, żeby nie męczyć dzieciaków

Nocowanka Survivalowa:

Od 16:00 do 12:00 kolejnego dnia.


Cena


Warsztaty 1-dniowe:

277 zł za Ciebie z dzieckiem + 60 zł za każde kolejne dziecko.

Nocowanka Survivalowa:

497 zł za Ciebie z dzieckiem + 97 zł za każde kolejne dziecko.

Jak się zapisać


Wybierasz termin, wypełniasz formularz i gotowe. Kliknij i przejdź do kalendarza.

Zobacz, jak się dotychczas bawiliśmy

Bo dziecko właśnie tak buduje pewność siebie i sprawczość, która jest tak bardzo potrzebna w dorosłości.

Nie przez pochwały czy nagrody, a poprzez własne doświadczenie.



"Zrobiłem to sam, a tata widział i jest ze mnie dumny. "


Co będziemy robić na warsztatach?

  • Plan warsztatów 1-dniowych
  • Plan Nocowanki Survivalowej
Plan warsztatów 1-dniowych

Odprawa i BHP

Spotykamy się o 10:00 na wyznaczonym miejscu (otrzymasz wszystko w mailu).

Zanim wejdziemy w las, zatrzymujemy się na chwilę. Poznajemy się — Ty, Twoje dziecko i pozostałe rodziny. Omawiam zasady bezpieczeństwa i plan dnia.

Zabieramy oczywiście dużą apteczkę. Jestem aktywnym ratownikiem KPP, więc wiem, co mam w torbie.

Czytanie lasu

Ruszamy na miejsce pierwszej części warsztatów. Podczas spaceru szukamy tropów, śladów żerowania, połamanych gałęzi i innych śladów leśnego życia.
Będę opowiadać o lesie, a Twoje dziecko zacznie rozumieć, że las mówi — trzeba tylko wiedzieć jak słuchać.

Posługiwanie się nożem

Nóż to narzędzie.
Twoje dziecko będzie trzymać w dłoni prawdziwy, ostry nóż. Będzie uczyć się, jak nim operować, jak ciąć, jak myśleć, zanim wykona pierwszy ruch. I będzie pracować z drewnem, które samo znajdzie (ostrzenie patyka często bywa najlepszą rozrywką tego dnia).
Ty stoisz obok i patrzysz., kontrolując jedynie podstawy bezpieczeństwa. Wierz mi, że Twoje dziecko zapamięta najbardziej nie instrukcję, ale to, że mu ufałeś i widziałeś, jak doskonale naostrzyło patyk.
Na koniec dnia nóż w ramach prezentu wraca do domu razem z nim. Jego własny i być może pierwszy w życiu.

Budowa schronienia

Dostaniecie wspólne zadanie.
Po krótkiej prezentacji typów schronienia, będziecie musieli zbudować coś, pod czym można przeżyć noc. Do wykorzystania będziecie mieć podstawowe materiały i to, co znajdziecie wkoło siebie.
Będzie planować, próbować, zaczynać od nowa. Twoje dziecko będzie tak samo decyzyjne, jak Ty. Kiedy schronienie w końcu stanie, będzie w nim coś, czego nie da żadna pochwała — świadomość, że zrobiliście to razem.

Warsztaty ogniowe

Twoje dziecko samo zbierze rozpałkę i samo spróbuje wzniecić ogień krzesiwem, a Ty będziesz mu pomagać i wspierać.
Pierwsza iskra nie zawsze odpala. Czasem dopiero trzecia, czasem dziesiąta.
Ale ta chwila, gdy w końcu bucha płomień jest momentem, którego dziecko nie zapomni do końca życia.
A na uparte rozpałki mam tajną broń, więc każde dziecko rozpali ogień własnymi siłami 😉

Ognisko, kiełbaska i HIT, czyli kisiel z ogniska

Na końcu siadamy przy wspólnym ognisku i pieczemy kiełbaski.
Dostajesz kawę, dzieciaki kisiel i siadasz z nami przy stole, a dzieci — najedzone, szczęśliwe, brudne od stóp do głów — bawią się patykami i kamieniami nawiązując relacje bez żadnej pomocy dorosłych.

Gry i zabawy

Nie ma nudy. Mam w zanadrzu gry i zabawy, którymi będe przeplatać zadania i bloki zajęć. Natężenie zabawami dopasowuje na bieżąco do danej grupy.

Odprawa

Na koniec robimy odprawę. Dziękuję wszystkim za uczestnictwo, rozdaję prezenty i certyfikaty imienne. No i pamiątkowe zdjęcia, jeśli macie ochotę 🙂

Zazwyczaj kończymy między 15:00 a 16:00.
Plan Nocowanki Survivalowej

Sobota od 16:00

Odprawa i BHP

Spotykamy się o 16:00 na wyznaczonym miejscu (otrzymasz wszystko w mailu).

Zanim zaczniemy warsztaty, zatrzymujemy się na chwilę. Poznajemy się — Ty, Twoje dziecko i pozostałe rodziny. Omawiam zasady bezpieczeństwa i plan działania.

Zabieramy oczywiście dużą apteczkę. Jestem aktywnym ratownikiem KPP, więc wiem, co mam w torbie.

Rozbijanie obozowiska

Zaczynamy od podstaw i najważniejszych obowiązków, czyli do organizacji obozu.

Rozmawiamy na temat wyboru odpowiedniego miejsca, bo to często pomijana czynność, która ma bardzo duży wpływ na komfort i bezpieczeństwo wypoczynku. Wraz z dzieckiem dowiecie się na co zwrócić uwagę, o co zadbać i jak się zorganizować, aby każdy następny biwak był przyjemnością, a nie problemem.


Nawigacja - część 1

Startujemy z nauką nawigacji. Na początku zaczynamy na sucho z podstawowymi kierunkami.

Dziecko zrozumie CZEMU mamy wyznaczone kierunki świata, skąd się one wzięły i do czego służą Nauczy się obsługiwać kompas i wyznaczać podstawowe kierunki... a potem nauczy tego Ciebie 😉

Wyjście w las, czyli poznawanie tajników lasu

Po nawigacji idziemy w las. Zatrzymujemy się przy ciekawych roślinach, sprawdzamy właściwości, głaszczemy pokrzywy i szukamy śladów leśnego życia, które tętni dookoła i pod nami.

Nawigacja - część 2

Skoro już jesteśmy w lesie, to jedziemy dalej z nawigacją, tym razem w parach rodzic + dziecko.

Poznacie techniki obchodzenia przeszkód i nawigowania w trudnych warunkach. I to wszystko wykonując nawigacyjne zadania na mojej autorskiej Karcie Młodego Nawigatora. Od tej chwili awaria google maps już Wam nie straszna 😉

Warsztaty ogniowe

Wracamy do obozowiska i zaczynamy warsztaty ogniowe. Krzesiwo, rozpałki wszelakiej maści i ostre noże - czyli jeden z gwoździ programu. Iskry będą sypać się dookoła a ogień buchać co chwilę wtórując okrzykom dziecięcych radości.

Ognisko i chwila oddechu

Jest intensywnie, więc czas na kolacje. Rozpalamy wspólne ognisko, a kiełbaska z ogniska i pianki dodają energii, bo jeszcze wiele przed nami 😉

Nocny spacer

Słuchaj... nie idziemy tylko drogą. Naprawdę idziemy w gęsty las! Będziemy fragmentami przedzierać się przez trudny teren, abyście doświadczyli ciemności i fantastyczności lasu nocą. Co chwila będziemy wyłączać latarki i oswajać się z ciemnością...

- Dalej boicie się ciemności?

- Niee... już nie. Jest super!

Tak zazwyczaj wyglądają komentarze dzieci pod koniec nocnego spaceru.

Higiena i czytanie

Higiena obozowa jest niezwykle istotna, więc ogarniamy się i czytam przy ognisku Mity Słowiańskie, które w tym klimacie mają jeszcze większy efekt WOW. A zmęczone dzieci odpływają jeden po drugim...

Dla odważnych - nocna warta

Dla najwytrwalszych jest na koniec okazja, aby rozdzielić 15 minutowe warty. Dziecko z rodzicem zostaje samo przy ognisku i za 15 minut musi osobiście zawołać drugą osobę, aby przekazać obowiązki opieki nad ogniskiem. Poczucie odpowiedzialności u dzieci niezmiennie mnie zadziwia!

Niedziela - pobudka o 07:00

Zaprawa

Zaczynamy dzień wcześnie, bo mamy jeszcze dużo ciekawych rzeczy przed sobą. Startujemy od wspólnych ćwiczeń, zeby śniadanie lepiej weszło 😀

Wspólne śniadanie

Nie mamy służących. Dzieci dzielone są na zespoły i każdy ma swoje zadanie, bo obozowanie to przede wszystkim współpraca. Śniadanie jest przygotowane WSPÓLNIE i jedzone WSPÓLNIE. Przy stole są śmiech, rozmowy i mega fajna atmosfera. I żadnego telefonu, tabletu czy bajki w tle...

Budowanie wspólnego schronienia

No i znowu w las... ale tym razem jedno wielkie zadanie dla wszystkich, czyli budowa ogromnego szałasu! Czyli szlifujemy pracę zespołową, zacieśniamy relacje i współpracujemy dla dobra całego zespołu. Rodzice bawią się równie dobrze co dzieci.

Powrót i odprawa

I tutaj, koło godziny 12:00, kończymy... ostatnia pogadanka i przypomnienie najważniejszych informacji z całego wypadu.

Będziesz w szoku ile dzieci zapamiętały naprawdę kluczowych aspektów dotyczących bezpieczeństwa!

Na koniec rozdanie certyfikatów, wspólna fota i...

... zwijanie obozowiska 🙂

Między 12 a 13 wracacie już do domu wziąć porządny prysznic i doszorować dzieci, które są szczęśliwe, a nie czyste.

No dobra... ale pewnie zastanawiasz się

kim ja w ogóle jestem?

Nazywam się Maciej Sowa

Jestem marynarzem, ratownikiem i tatą, który nauczył się być obecny.

Przez ponad dekadę spędzałem pół roku w roku na morzu — jako starszy marynarz, sternik łodzi ratowniczej i medyk na statkach ratowniczych zabezpieczających platformy wiertnicze na Morzu Północnym.

Dziś jestem instruktorem survivalu oraz ratownictwa w Ośrodku Szkolenia Ratownictwa Morskiego w Szczecinie.
Kiedy połowę roku spędza się na morzu, trzeba się nauczyć, jak być tatą w czasie, który masz. Nauczyłem się budować prawdziwą obecność — i teraz chcę pomagać innym ojcom robić to samo.

Rodzice, którzy do mnie trafili, już to rozumieją.

Las i wspólne wyzwanie to tylko pretekst...

...naprawdę chodzi o to, żeby dziecko wróciło do domu z poczuciem sprawczości i z obrazem rodzica, który był przy nim i jest dumny. To wzmacnia nasze dzieci na całe życie.


„Twoje dziecko nie potrzebuje idealnego ojca. Potrzebuje go silnego i obecnego — kogoś, na kim może polegać. Kogoś, kto stoi obok i mówi samą swoja obecnością: dasz radę, wierzę w ciebie, będzie dobrze."


Dlaczego to ważniejsze niż myślisz?

Bo dzieci szukają w rodzicach odpowiedzi na bardzo ważne pytania.

"Czy jestem silny? Czy mam to, co potrzeba?"

"Czy jestem warta? Czy ktoś będzie o mnie walczyć?"

I tylko Ty, jako rodzic, możesz im na te pytania odpowiedzieć.

Relacji nie buduje się tylko przy stole albo na kanapie oglądając głupoty w telewizji.

Prawdziwą, odporną na wstrząsy relację buduje również się w działaniu.

Gdy syn uderza krzesiwem i pojawia się pierwszy płomień, któremu wtóruje dziki okrzyk radości.

Gdy córka opatruje ranę lub buduje schronienie i patrzy na Ciebie, żeby zobaczyć, czy widzisz jaka ona jest dzielna.

Właśnie wtedy, bez słów, dostają odpowiedzi na pytania, które stanowią fundament ich poczucia własnej wartości.

Nie musisz mi wierzyć.

Ale nauka mówi jasno...

Ale te warsztaty nie są dla każdego

Żeby to wszystko miało sens, musisz być gotowy na pewne warunki i zasady, jakie u mnie panują

Traktujesz dziecko poważnie. Tak, ono jest jeszcze małe, ale ma prawo głosu, wyrażenia opinii i zdecydowania, że chce zbudować schronienie typu "tippi".
Nie wyręczasz we wszystkim dziecka. Dajesz mu popełniać błędy, próbować i testować. Ewentualnie sugerujesz rozwiązania, ale dajesz mu przestrzeń na działanie. Ufasz mu.
Wyjątkiem są sprawy bezpieczeństwa.
Nie pijesz alkoholu i nie przychodzisz pod wpływem.
Nie poprawiasz dziecka na każdym kroku. Ja też nie. Nie chodzi o to, żeby zrobić, na przykład, idealne schronienie. Może być koślawe, niewygodne i niezgodne ze sztuką. Ale ma być WASZE, a Twoje dziecko patrząc na nie ma czuć dumę. I Ty też masz czuć dumę z dziecka.

Nie zmuszasz dziecka do wykonywania zadania. Jeśli nie ma ochoty lub woli ostrzyć patyk pół dnia - doskonale! Kiedy ostatnio miało przestrzeń na taką zabawę? Dziecko musi się czuć komfortowo, a najwyżej ja coś wymyślę, żeby je zainteresować.

Pozwalasz dziecku się ubrudzić. Po prostu. Chowasz swoje nerwice i fobie w kieszeń i pozwalasz być dziecku... dzieckiem. Szczęśliwym, umorusanym dzieckiem, które odkrywa świat, a Ty mu towarzyszysz

Nie wiszę nad Wami i nie poprawiam Was. Ja daję kierunek, wiedzę i know-how, ale chodzi o to, aby to Wasza relacja się wzmacniała. Ja stoję z boku i odpowiadam na pytania lub podsuwam subtelnie pomysły.

Oczekuję, że będziesz szanować przyrodę. Nie śmiecimy, nie łamiemy i nie ścinamy żywych roślin. Na końcu sprzątamy po sobie, czyli zostawiamy las w takim stanie, w jakim go zastaliśmy. To bardzo ważne.

To jak...? Akceptujesz i jesteś gotowy, aby zabrać dziecko na przygodę?

Oderwij dziecko od ekranu.

Daj mu sprawczość i pewność siebie - dołącz do nas w najbliższym możliwym terminie

BONUS przy zapisie

Tylko dla uczestników warsztatów


Program S.T.O.P. o wartości 519 zł za darmo

Procedura stworzona do opanowywania stresu w ekstremalnych warunkach. Wystarczą 2 sekundy...

Co otrzymujesz w programie?
6 lekcji wideo krok po kroku
S.T.O.P. Workbook do druku
5 nagrań "S.T.O.P. w Akcji"
Technika oddechowa Navy Seals
Dostęp na 3 lata

Dlaczego daję Ci to za darmo?

Bo dobry ojciec to nie tylko ten, który jest w lesie obok dziecka. To też ten, który wraca do domu opanowany — nawet po ciężkim dniu.

Robię to dla Twojego dziecka 😉

Co otrzymujesz decydując się na warsztaty?

Cały dzień zorganizowanych zajęć — jestem z Wami od odprawy do odprawy.

Zapewniam cały sprzęt survivalowy niezbędny do warsztatów — krzesiwo, kompasy, autorekie karty do nauki nawigacji, materiały do budowy schronienia, nóż do ćwiczeń (na miejscu jest możliwość kupienia ode mnie niektórych narzędzi, takich jak krzesiwo, folia NRC czy nawet apteczka)

Prowiant — kiełbaski, pieczywo, ketchup, musztarda, napoje + MUST HAVE, czyli kawa dla dorosłych i kisiel dla dzieci. Podczas Nocowanki Survivalowej zapewniam również syte śniadanie

Własny nóż dla dziecka — wraca z Twoim dzieckiem do domu jako pamiątka (to niespodzianka na koniec szkolenia).


Imienny certyfikat ukończenia szkolenia survivalowego


Ubezpieczenie

Zabezpieczenie medyczne

To wszystko za:

Warsztat 1-dniowy

277 zł

za Ciebie z dzieckiem.

każde kolejne dziecko + 60 zł

Nocowanka Survivalowa

497 zł

za Ciebie z dzieckiem.

każde kolejne dziecko + 97 zł

Wiem, że pogoda może się zepsuć lub dziecko rozchorować.

Dlatego masz możliwość zarezerwowania miejsca, a resztę możesz opłacić na miejscu blikiem.


Koszt rezerwacji warsztatów 1-dniowych:

47 zł

Koszt rezerwacji nocowanki survivalowej:

97 zł


Rezerwacja nie podlega zwrotom. W razie zmiany planów można w ramach jednej rezerwacji zmienić termin jednorazowo.

Poniżej znajdziesz terminy i miejsca najbliższych warsztatów

Wybierz kategorię, rodzaj warsztatów i zarezerwuj dla Was miejsce!

Liczba miejsc ograniczona do 14 osób na jeden warsztat

Chcesz Voucher na prezent?

Proszę bardzo 🙂 Resztę informacji otrzymasz mailem.


Chcesz zorganizować podobne warsztaty w swojej firmie lub w innym mieście?

Wypełnij formularz kontaktowy i wyślij wiadomość - odezwę się i na pewno się dogadamy.